Co robić jesienią? 5 pomysłów, które warto zrealizować

pomysły na jesień

Jesień mimo nienajlepszej sławy, jaką się cieszy, potrafi być naprawdę fajnym czasem. Zazwyczaj jesienne dni kojarzą się większości z nas z zimnem, deszczem i mglistą pogodą. Jednak nawet niekorzystne czynniki atmosferyczne nie muszą nas powstrzymywać przed podjęciem aktywności, które zarówno w momencie ich wykonywania, jak i w przyszłości mogą przynieść nam dużo korzyści. Co warto robić jesienią? Oto nasz krótki poradnik, który może być dla Was inspiracją do właściwego wykorzystania tego czasu.

Zrób przetwory

Jesień to doskonały czas na robienie przetworów. Bogactwo warzyw i owoców, jakie mamy o tej porze roku zachęca do zamknięcia ich w słoikach, by cieszyły nasze podniebienia jak najdłużej. Weźmy choćby jabłka – uprażone na patelni, zamknięte w słoikach możemy następnie wykorzystać jako nadzienie do ciast, dodatek do deserów czy mięs. Dynię możemy przerobić na dziesiątki sposobów. Zwłaszcza warto przygotować mus dyniowy, który po zamrożeniu z powodzeniem przetrwa kilka miesięcy, a my będziemy mieć pod ręką bazę do muffinek, ciast, koktajli, zup i co nam jeszcze podpowiada nasza wyobraźnia. Dynia świetnie smakuje zamarynowana, ale też jako pasta kanapkowa, czy w postaci dżemu z dodatkiem pomarańczy. Również cukinia to wdzięczne warzywo, z którego przygotujemy choćby keczup czy różnego rodzaju sałatki jarzynowe lub sosy warzywne do makaronów. Korzystajmy też z ostatnich chwil, kiedy mamy na rynku świeże pomidory. Teraz są bardzo tanie, więc grzechem byłoby tego nie wykorzystać. W zimie z chęcią spałaszujemy domowej roboty przecier z pomidorów czy wypijemy sok pomidorowy. A jeśli nigdy nie próbowaliście marynowanych pomidorów to teraz jest dobra okazja, by je przygotować. Zimą z przyjemnością sięgniecie po ten rarytas.

Zapisz się na siłownię

Jesień do doskonały czas, by zacząć swoją przygodę z aktywnością fizyczną. Skończyły się wymówki, że jest za gorąco. Zamiast z rozpoczęciem treningów i „trzymaniem michy” czekać do początku roku, warto zacząć dbać o swoje zdrowie i kondycję właśnie jesienią. W listopadzie i grudniu siłownie świecą pustkami, dlatego jeśli chcecie uniknąć tłumów na starcie to wystartujcie tam już dziś. Do końca roku zostały trzy miesiące, a to wystarczający czas, by zrzucić kilka zbędnych kilogramów i zachwycić wszystkich szczupłą sylwetką w Święta, kiedy w głowach większości z nas dopiero kiełkuje myśl o konieczności „wzięcia się za siebie”. Aktywność fizyczna pomoże też uniknąć jesiennego spadku nastroju. Moc endorfin po treningu sprawi, że zapomnicie co to jesienna chandra.

Czytaj książki

Tak, wszyscy znamy te insta-obrazki, gdzie stosik książek leży opleciony lampkami choinkowymi, a obok niego stoi kubek parującej herbaty. Wszystko to oczywiście na tle miękkiego kocyka. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, żebyście nawet i co wieczór też mieli takie chwile jak na obrazkach z Instagrama. Kocyk na pewno znajdziecie, herbata to też nie towar deficytowy. Książki można kupić nawet w markecie przy okazji codziennych zakupów, a jeśli nie macie na nie funduszy, to zawsze przecież istnieją biblioteki. Robimy więc herbatkę, zapalamy lampki, wskakujemy pod kocyk i książka w dłoń. Chyba nikogo nie trzeba przekonywać o zaletach czytania. A jeśli trzeba to odsyłamy do tego tekstu. Na rynku dostępna jest taka mnogość gatunków literackich, że bez wątpienia każdy znajdzie coś dla siebie. A długie jesienne wieczory sprzyjają fanom czytelnictwa.

Wyjedź po sezonie

Nadal nie wiesz co robić jesienią? Wyjedź gdzieś! Jesień to idealny czas na podróże. Zwłaszcza biorąc pod uwagę jak ciepły w ostatnich latach bywał nasz polski październik. Obranie zagranicznej destynacji także będzie dobrym rozwiązaniem. Jednak my polecamy przede wszystkim zwiedzanie Polski. Zarówno nasze góry, jak i morze są piękne o każdej porze roku. A zwłaszcza jesień pokaże w pełni ich krasę, kiedy nie będziemy zmuszeni przepychać się przez tłum ludzi na nadmorskich deptakach czy podziwiać pośladków innych turystów idących przed nami po górskim szlaku. Wyjazd poza sezonem to także spora oszczędność – ceny w hotelach zazwyczaj są znacznie niższe niż podczas turystycznego szczytu. Jeśli więc chcemy naprawdę odpocząć to warto rozważyć wyjazd zwłaszcza jesienią. W górach w październiku możemy już poczuć zbliżającą się zimę. Z kolei nad polskim morzem może i nie dorobimy się wspaniałej opalenizny, ale ręka w górę kto kąpał się w Bałtyku w lipcu czy sierpniu. Chyba tylko amatorzy morsowania. Takie same szanse na kąpiel w morzu mamy więc jadąc nad nie zarówno w lipcu, kiedy na plażach kwitnie parawaning, jak i w październiku, kiedy spacerując pustą plażą do woli możemy cieszyć się szumem morskich fal.

Nadrabiaj serialowe zaległości… na bieżni

Tu znów ukłon w stronę aktywności fizycznej, bo to żaden wyczyn zastygnąć przed telewizorem na kilka godzin z paczką chipsów w ręce. Ani to wygodne, ani zdrowe. Rozwijające też nie. Później jest tylko płacz, że spodnie znów się skurczyły. Seriale są spoko, ale jeśli zamierzacie np. obejrzeć kilka odcinków jakiegoś z nich pod rząd, zamiast zasiadać w fotelu, lepiej inaczej spożytkować ten czas. Odcinek dowolnego serialu trwa średnio około 45 minut. Wiecie ile kilometrów możecie w tym czasie zrobić na bieżni? I nie chodzi tu wcale o bieganie. Zwykłe chodzenie po bieżni przez 45 minut to zazwyczaj około 5 kilometrów „w nogach”. Dwa odcinki i 10 przechodzonych kilometrów – brzmi dobrze? To doskonała opcja, jeśli np. macie pracę siedzącą. Warto wykorzystywać każdą chwilę, żeby choć trochę się poruszać. Używaną bieżnię można kupić już za kilkaset złotych, a skorzystać na tym może cała rodzina. A jeśli kupno bieżni zupełnie nie wchodzi u Ciebie w grę, to w czasie oglądania kolejnego odcinka serialu spróbuj wykonywać jakąkolwiek aktywność, byle  nie siedzieć. Możesz prasować, gotować, ćwiczyć, ale pod żadnym pozorem nie zasiadaj na kilka godzin bez ruchu na kanapie. Nie wiesz co robić jesienią? Rusz się z kanapy! Twój kręgosłup będzie Ci za to wdzięczny.