Instagram, czyli kultura obrazkowa wciąż na topie

instagram fenomenInstagram to istniejący od 2010 roku serwis społecznościowy. Głośno o nim zrobiło się dopiero kilka lat temu, gdy został przejęty przez Facebooka. Wówczas to rozpoczęto wprowadzanie do serwisu kolejnych rozwiązań technicznych, dzięki któremu dziś jest jedną z najpopularniejszych tego typu platform społecznościowych. Korzystanie z serwisu możliwe jest dzięki aplikacji, kompatybilnej z najpopularniejszymi systemami operacyjnymi. W Polsce, według danych z lipca 2018 roku, z aplikacji korzysta już 8 mln użytkowników, z czego 73% stanowią kobiety.

Instagram – o co w tym wszystkim chodzi?

Wiele osób zastanawia się, skąd tak wielki sukces Instagrama. Przecież zanim się pojawił, w sieci istniało już wiele podobnych portali. Tymczasem według prognoz, w najbliższych latach liczba użytkowników tej aplikacji może sięgnąć nawet 930 mln. Instagram oprócz możliwości dodawania charakterystycznych, kwadratowych zdjęć  o rozdzielczości 1080×1080, proponuje swoim użytkownikom także szereg innych opcji. Zdjęcia przed dodaniem można edytować, nałożyć na nie gotowe filtry, bądź ręcznie zmienić ich parametry. Do zdjęć użytkownicy Instagrama mogą dodawać opisy oraz tzw. hashtagi, dzięki którym mogą później wyszukiwać fotografie o podobnej tematyce, zamieszczone przez innych użytkowników aplikacji. Profil na Instagramie możemy ustawić jako publiczny (wtedy wszyscy użytkownicy mają dostęp do zamieszczanych przez nas treści), lub prywatny (wówczas mamy kontrolę nad tym, kto przegląda nasz profil i kto jest naszym obserwatorem). Jeśli zainteresują nas treści zamieszczane przez kogoś, wówczas możemy dać mu tzw. „follow”, czyli zacząć obserwować dany profil. Po zalogowaniu się do aplikacji, fotografie zamieszczane przez obserwowane przez nas profile, będą się wyświetlać w naszym „newsfeedzie”.

Instagram – coś więcej niż zdjęcia

Oprócz zamieszczania zdjęć i śledzenia treści, jakie dodają do serwisu obserwowani przez nas użytkownicy, Instagram umożliwia również dodawanie tzw. „Instastories”, czyli krótkich kilkunastu sekundowych filmików, które znikają po 24 godzinach od publikacji. Od niedawna istnieje opcja zapisania w profilu wybranych „Instastories”, by użytkownicy mogli do nich wracać.

Dla wielu celebrytów Instagram to doskonałe miejsce do pokazania się od nieco innej strony, uchylenia rąbka swojej prywatności. Dzięki zamieszczaniu na „Insta” prywatnych zdjęć, zyskują coraz większe grono obserwatorów. A znajdą się na pewno osoby zainteresowane tym, co poza grą w piłkę robi Cristiano Ronaldo, albo co słychać u Beyonce czy Kim Kardashian. To właśnie ich konta w serwisie śledzi najwięcej użytkowników. W Polsce najwięcej obserwujących mają konta Roberta Lewandowskiego, Anny Lewandowskiej oraz Wojciecha Szczęsnego.

Instagram – powrót do kultury obrazkowej

Ludzie od wieków starali się uwieczniać w rozmaity sposób swoją codzienność. Zaczęło się od skalnych rysunków, później wynaleziono druk, jeszcze później fotografię. Instagram zdaje się być potwierdzeniem tego, że ładne obrazki nadal cieszą się dużym powodzeniem. Dlaczego ładne? Bo właśnie z tym ten portal jest kojarzony. Rzeczywistość „insta” jest nierzadko przekolorowana. Prowadzący popularne profile w serwisie poddają swoje fotografie starannej obróbce i retuszowi. Wszystko po to, by jak najbardziej spodobały się one gronu obserwatorów. Na Instagramie rzeczywistość wydaje się cukierkowa, wręcz idealna – jedzenie jest zawsze pięknie udekorowane, ludzie szczupli, wysportowani i ubrani według obowiązujących trendów, a do tego zawsze pogodni i uśmiechnięci.

Instagram i reklama

Instagram szybko został doceniony przez reklamodawców. Za bardziej lub mniej dyskretną reklamę produktów insatgramowi „influencerzy” zgarniają naprawdę imponujące sumy. Wszystko zależy oczywiście od ilości osób obserwujących dany profil. Najpopularniejsze blogerki lifestylowe za zdjęcie z konkretnym produktem lub poleceniem określonej firmy czy usługi potrafią zgarnąć od kilku do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. A wpływ na swoich odbiorców mają naprawdę znaczący – nierzadko zdarzały się sytuacje, że np. pokazana na zdjęciu przez Instagramową influencerkę sukienka, znikała ze sklepów w kilka godzin.