Jak polubić poniedziałki?

jak polubić poniedziałki

Chyba żaden dzień  w tygodniu nie cieszy się tak złą sławą, jak poniedziałek. Większość osób pracujących na etacie psuje sobie niedzielny wieczór zamartwianiem się i snuciem czarnych scenariuszy na temat tego, co czeka ich następnego dnia w pracy. Ileż razy w trakcie spotkań towarzyskich słyszymy „nienawidzę poniedziałku”, „nawet nie chcę myśleć o zbliżającym się poniedziałku”. Tymczasem my namawiamy, by na początek tygodnia spojrzeć nieco łaskawszym okiem. Poniedziałek nie musi być wcale taki straszny. Jak polubić poniedziałki? Oto kilka sposobów:

Poniedziałek przyjemności

Choć początek tygodnia raczej nie kojarzy się z przyjemnościami, to od nas zależy, jak będziemy postrzegać poniedziałki. Jeśli zaczniesz ten dzień od pysznego śniadania, a po pracy zaplanujesz jakieś drobne przyjemności, jak np. zakupy czy spotkanie z przyjaciółmi, poniedziałek od razu wyda się przyjemniejszy. W biurze dzień zacznij od dobrej kawy i nieskomplikowanych zadań.

Poniedziałek jako nowa karta

Warto na poniedziałek spojrzeć jako na początek czegoś nowego. To nowy tydzień, nowe szanse, nowe możliwości. Zamiast stresować się początkiem tygodnia, lepiej spojrzeć na ten dzień jak na nową, czystą kartę, jaką mamy przed sobą. Jeśli to możliwe wszystkie pilne sprawy w pracy warto domknąć w piątek, by w trakcie weekendu nie zamartwiać się goniącym nas deadlinem. Niech poniedziałek będzie w pracy dniem, w którym rozpoczynamy nowe projekty i powoli zapoznajemy się z czekającymi nas wyzwaniami. Posegregujmy czekające nas zadania, szczegółowo je rozplanujmy, a później pozostaje już tylko trzymać się planu i powoli „odhaczać” kolejny punkty z naszej listy.

Poniedziałek nową siłą

Weekend to czas odpoczynku. Wolny czas najczęściej spędzamy z rodziną, „ładujemy akumulatory” na łonie przyrody, dlatego w poniedziałek, przynajmniej w teorii, powinniśmy mieć więcej sił, niż np. w piątek. Zamiast więc patrzeć na poniedziałek nieprzychylnym okiem, warto w weekend skupić się na tym, by naprawdę odpocząć i zrelaksować się. Wówczas nawet ten najmniej lubiany dzień tygodnia przestanie być taki straszny. Pełni sił i nowej energii z łatwością uporamy się z biurowymi obowiązkami, a może nawet uda nam się „nadgonić” niektóre sprawy, by dalsza część tygodnia była mniej absorbująca.

Jak polubić poniedziałki – cotygodniowe rytuały

Dobrą opcją jest wprowadzenie w życie jakiegoś nowego rytuału, związanego z początkiem tygodnia. Niech to będzie np. wieczorne wyjście do kina, albo poranny trening przed pracą. Tylko Ty wiesz co sprawi ci w tym dniu większą radość i lepiej nastroi cię na nadchodzącą resztę tygodnia. Jeśli poniedziałek zacznie kojarzyć ci się z przyjemnościami, nie z przykrymi obowiązkami, być może niebawem okaże się, że czekasz na ten dzień z niecierpliwością, a nie jak dotychczas z obawami i stresem.

Poniedziałkowym narzekaniom powiedz nie

Nadal zastanawiacie się jak polubić poniedziałki? Może w Waszym otoczeniu zbyt dużo jest ludzi narzekających na początek tygodnia. Warto odciąć się od tych osób. Polubienie pierwszego dnia tygodnia wcale nie jest takie trudne. Wystarczy zmienić stereotypowe myślenie. Przełam rutynę i spójrz przychylniej na początek tygodnia. On naprawdę wcale nie jest taki straszny. Wszyscy cieszą się z nadejścia nowego roku, dlaczego w takim razie nie cieszyć się z poniedziałków? To przecież także początek czegoś nowego.