Uprawa ziół w doniczkach – 5 cennych wskazówek

uprawa ziół w doniczkach

Trudno wyobrazić sobie dobrą kuchnię bez ziół. Spróbuj wyhodować w doniczkach te najbardziej potrzebne.

Ożywiają smak każdej potrawy, mają korzystny wpływ na nasze zdrowie, a do tego mogą służyć jako oryginalna ozdoba kuchennego parapetu – zioła. Jeśli marzy Ci się posiadanie podręcznego zestawu ulubionych świeżych ziół – zapoznaj się z naszym mini-przewodnikiem i przekonaj się, że uprawa ziół w doniczkach wcale nie jest trudna.

Jeśli zdarza Ci się spędzać w kuchni trochę więcej czasu, niż tylko oczekując na zagotowanie się wody w czajniku, na pewno wiesz, jak dużą rolę w wydobywaniu głębi smaków każdej potrawy odgrywają zioła. Dobrze jest mieć pod ręką doniczki z ulubionymi ziołami, by w każdej chwili móc po nie sięgnąć i dowolnie modyfikować smak przyrządzanych przez Ciebie dań. Idziemy o zakład, że każdemu zdarzyło się choć raz wyhodować od razu suszone zioła, dlatego dziś chcemy udzielić Ci kilku praktycznych wskazówek dotyczących właściwej uprawy ziół w doniczkach.

Jakie zioła wybrać?

Na pewno masz swoje ulubione, które dodajesz niemal do wszystkiego. Oprócz tych pewniaków, dobrze skusić się też na kilka może mniej popularnych, ale równie praktycznych okazów. Do domowych/balkonowych upraw polecamy zwłaszcza bazylię, oregano, tymianek, rozmaryn, szałwię, majeranek, miętę oraz lawendę. Z takim zestawem można już trochę pokombinować, bo i doprawisz odpowiednio najrozmaitsze potrawy i przyrządzisz pyszne drinki (mięta) i odstraszysz mole (lawenda).

Nasiona czy sadzonki?

W zależności od tego, jak szybko chcesz zacząć korzystać ze swojego podręcznego poletka, musisz zdecydować, czy rozpoczynasz hodowlę ziół od samego początku, czyli wysiania nasionek do skrzynek, czy kupujesz w sklepie ogrodniczym gotowe sadzonki, które przesadzisz do większych doniczek i tam będziesz je pielęgnować. Zalecamy spróbowanie pierwszej opcji, bo to naprawdę niesamowita frajda obserwować, jak nasionka powoli kiełkują i przekształcają się w dorodną roślinkę.

Doniczki czy skrzynki?

Bez względu na to, czy wybierzesz opcję pierwszą czy drugą, dobrze byłoby, gdyby każda z zasianych przez Ciebie roślin mogła rozwijać się w osobnym pojemniku. Ewentualnie w przypadku większych skrzynek możesz posiać obok siebie dwa rodzaje ziół. Pamiętaj o oznaczeniu doniczek, żebyś wiedział, co w której posiałeś. Zanim zioła wyrosną na tyle, żeby zorientować się po wyglądzie liści, jaka to roślina, minie jeszcze kilka tygodni. Doniczki do uprawy ziół powinny mieć optymalnie 15-20 cm średnicy. Skrzynki do uprawy ziół możesz wybrać dowolnej wielkości.

Sianie, sadzenie, pielęgnacja

Do uprawy ziół wybierz ziemię specjalnie do tego przeznaczoną, zwłaszcza jeśli wysiewasz zioła z nasion. Gotowym sadzonkom powinna wystarczyć zwykła ziemia ogrodnicza. Pamiętaj też, by wybrane przez Ciebie doniczki lub skrzynki, w których będą rosły zioła, miały podstawki i otwory w spodzie, przez które będzie wydostawał się nadmiar wody. Uprawa ziół w doniczkach wymaga także zebrania podstawowej wiedzy o preferencjach poszczególnych roślin. Np. lawenda powinna rosnąć w dobrze nasłonecznionym miejscu i nie należy jej zbyt często podlewać. Z kolei mięta  będzie się dobrze rozwijać w półcieniu i wymaga regularnego nawadniania. Pamiętaj też o regularnym usuwaniu uschniętych liści i przycinaniu najbardziej wybujałych pędów, zapewni to równomierny wzrost rośliny.

Zbiór

Zioła wyhodowane w doniczce lub skrzynce możesz wykorzystywać w dowolnym momencie. Najlepiej używać ich „na bieżąco”, według potrzeb. Kiedy widzisz, że czas danej rośliny już mija, warto odpowiednio wcześnie ściąć łodyżki i wysuszyć je w ciepły, suchym i przewiewnym pomieszczeniu. Dobrze sprawdzi się tez mrożenie ziół, które najlepiej pozwoli zachować ich wspaniały aromat. Lawenda, tymianek czy rozmaryn to zioła wieloletnie, więc przy odpowiedniej pielęgnacji możesz korzystać z nich przez długi czas. Dobrze byłoby co roku przesadzać je do świeżej ziemi i przez kilka tygodni pozwolić im odpocząć, przenosząc do chłodnego pomieszczenia. Natomiast bazylia, kolendra czy majeranek to rośliny jednoroczne, więc kiedy ich wegetacja dobiegnie końca, pozostałości po prostu usuń z pojemników i przygotuj w nich miejsce na nowe rośliny.